codzienność w monochromie.
dawno nie ogladalem filmu, ktory zrobilby na mnie wrazenie. ten co prawda nie powalil mnie, ale jest to film, ktory warto obejrzec. spojny, logiczny i przemyslany - bez wypasionych efektow - ale naprawde dobry. ostatnim takim filmem (moze nie do konca spojnym i logicznym, ale takim, po ktorym moj umysl byl w takim samym stanie jak dzis…) byl fight club. warto.
WordPress database error: [Table 'monochrome.weblog_comments' doesn't exist]
SELECT * FROM weblog_comments WHERE comment_post_ID = '14' AND comment_approved = '1' ORDER BY comment_date
No Comments
Please Wait
Leave a Reply