kawalerow coraz mniej…

wczorajszy wieczor to kolejne kawalerskie. tym razem Matt’a. ekipa dopisala, bylo sporo znajomych (jak na nasze standardy…) - bawilismy sie calkiem niezle. tematy, jak napisal Cieply, byly typowe dla facetow. ja dotrwalem do samego konca - zmylismy sie z Czeskiego Filmu kolo 0300 nad ranem, by jeszcze z radeckim zajrzec do Nie Ma Mocnych, gdzi pogadalismy chwile z blazejem. Nastepnie zostawilem ich w knajpie i poszedlem do domu.

impreze oupilem bolacym gardlem - ledwo moglem mowic … no coz - bylo niezle…

przy kazdej takiej okazji nachodza mnie mysli o tym, ze czlowiek sie coraz bardziej starzeje. jeszcze niedawno wiekszosc znajomych studiowala - mlodzi, pelni zapalu i pomyslow. dzis coraz czesciej sa juz tatusiami… mezami… pracuja i z czasem na ’szalenstwa’ coraz bardziej u nich krucho. zreszta sam nie moge powiedziec, zebym miewal az tyle czasu co kiedys. faktycznie - starzejemy sie… ;P

co do layoutu - poprawilem usterki i wyczailem jak wylaczyc te nieszczesne emotikony. ufff.

WordPress database error: [Table 'monochrome.weblog_comments' doesn't exist]
SELECT * FROM weblog_comments WHERE comment_post_ID = '26' AND comment_approved = '1' ORDER BY comment_date


No Responses to “kawalerow coraz mniej…”

    No Comments

    Leave a Reply