codzienność w monochromie.
mam taka teorie. wlasciwie - bardziej jest to sposob patrzenia na zycie. otoz uwazam, ze zycie jest tak naprawde umieraniem. czlowiek rodzi sie i z kazdym dniem jaki pokona na swojej drodze jest coraz blizszy smierci - jednym slowem - z kazdym dniem bardzo powoli umiera.
heh - za jakies parenascie minut minie moj 25 rok umierania. no to jeszcze tylko trzy cwiartki i kto wie ? moze uda mi sie umierac rowniutka setke ? ;)
WordPress database error: [Table 'monochrome.weblog_comments' doesn't exist]
SELECT * FROM weblog_comments WHERE comment_post_ID = '27' AND comment_approved = '1' ORDER BY comment_date
No Comments
Please Wait
Leave a Reply