domorosle filozofy…

ech - z nazwami, herr legion i herr cieply - to juz tak jest. po prostu wpadaja ludziom do glow, a potem … a potem to zyja wlasnym zyciem. przez dlugi czas myslalem, dlaczego monochrome. i w sumie - po jakims czasie - w miare logiczne uzasadnienie wpadlo mi do glowy. ma to zwiazek z moim grafikowaniem. wiekszosc moich projektow lubi byc monochromatyczna - czesto bazuje na jednej palecie kolorow, ktora nie jest ani za bardzo kontrastowa, ani jakas krzykliwa. i powiem szczerze - staram sie z tym troche walczyc, bo jednak kolorek, ktory gdzies tam znienacka kopie po oczach, oczywiscie w odpowiedni sposob, to podstawa.

z drugiej strony… moje upodobanie do czerni i szarosci… i tak dalej i dalej…

z innej beczki - znow urwanie glowy mi sie rozpedza…

WordPress database error: [Table 'monochrome.weblog_comments' doesn't exist]
SELECT * FROM weblog_comments WHERE comment_post_ID = '29' AND comment_approved = '1' ORDER BY comment_date


No Responses to “domorosle filozofy…”

    No Comments

    Leave a Reply



Related Entries

  • No related posts