dylematy o 0400 rano…

wlasnie dlubie w paru rzeczach. ogolnie - pchnalem do przodu pare spraw - miedzy innymi monochrome’a - w tej chwili pozostalo tylko zakodowac cms’a. wlasciwie, musze sie nauczyc smarty’ego - bo pewien koles twardo przekonuje mnie, ze mono na smartym bedzie fajniejsze w obsludze - pewnie ma racje ;)

dlaczego dylematy ? bo wlasciwie, to powinienem wlasnie walnac sie do lozka i przespac moje 4h, by znow zerwac sie po przespaniu moich 5h i stwierdzic, ze jestem wlasnie spozniony do pracy. i tu wlasnie pojawia sie dylemat -bo zakladam wlasnie opcje typu no-sleeping-tonight. wlasciwie, to kusi mnie, zeb zrobic jeszcze pare innych rzeczy, tylko ze doskonale zdaje sobie sprawe z tego, ze moja glowa jest o tej porze troche w innej fazie. najchetniej znalazlaby sie w pozycji horyzontalnej…

…jest tyle rzeczy,
do zrobienia…

Kaliber44

na uszach remiksy cowboy bebop’a - music for freelance - troszke pobudza - troszke pozwala na logiczne myslenie. wlasciwie to zbieram sie do napisania paru slow z ostatnich dwoch tygodni. mysle nad dolozeniem nowej kategorii - cos w rodzaju tech, czy jakos tak - ostatnio sporo gadzetow mnie wciagnelo - ale zawsze bylem pies na te sprawy, wiec nic dziwnego, ze nosi mnie na opisanie tego i owego…

chyba jednak opcja no-sleep-tonight. jutro bede wrakiem. hm - wlasciwie dzis…

WordPress database error: [Table 'monochrome.weblog_comments' doesn't exist]
SELECT * FROM weblog_comments WHERE comment_post_ID = '58' AND comment_approved = '1' ORDER BY comment_date


No Responses to “dylematy o 0400 rano…”

    No Comments

    Leave a Reply



Related Entries