codzienność w monochromie.
impreza w toku - spędzam ją w towarzystwie kilku osób - standardowa ekipa + pare zewnętrznych (znajomych i krewnych królika…). dawno nie bawilem się na takiej “domówce”…przy ostrej muzie (Lamb of God” - wlasnie w głośnikach), przy dobrym alkoholu (mad dogs, mad dogs!). Jest super.
a do tego łącze u mav’a… ;]
ten post przypomina mi wpisy jak za czasów monochrome’a, który mieścił się jeszcze na dionie = gdy mój plan dnia miał wiele nie uściślonych pozycji.
ach - kiedyś to były czasy…
WordPress database error: [Table 'monochrome.weblog_comments' doesn't exist]
SELECT * FROM weblog_comments WHERE comment_post_ID = '108' AND comment_approved = '1' ORDER BY comment_date
No Comments
Please Wait
Leave a Reply