Pani Zemsta

Na tym filmie byłem spory kawałek czasu temu, dokładnie rzecz biorąc to chyba z miesiąc będzie… Wreszcie udało mi się zebrać myśli i chęci, i napisać co nieco.

Film jest częścią trylogii Chan-wook Park’a - jest to właściwie jej ostatnia część. Dwie poprzednie, z których jedną miałem przyjemność oglądać, to (w kolejności) Sympathy for Mr. Vengeance (czyli Pan Zemsta…) oraz Oldboy, którego w odróżnieniu od pierwszej części, puszczano w naszych kinach (przynajmniej w moim…).

Pani Zemsta

Oglądając Panią Zemstę, dostrzegałem podobieństwo w stosunku do Oldboy’a. Jednak po obejrzeniu filmu doszedłem do wniosku, że nie jest to dokłądnie to samo - historia Lee Geum-Ja znacznie rózni się od przeżyć Oh Dae-su - jest to jednak historia o podobnym zabarwieniu - opowiada o tytułowej zemście. Oba filmy pokazują, co pragnienie zemsty potrafi zrobić z człowiekiem. Bohater Oldboy’a staje się potworem, Geum-Ja - zimną wyrachowaną kobietą, która próbuje walczyć ze swą obsesją. Na samym końcu jednak oddaje swe upragnione dwa strzały - by zaspokoić swoje pragnienie.

FIlm oglądało mi się naprawdę dobrze - wspomnę tylko o kilku momentach, które swą groteską potrafią rozbawić do łez (np. Geum-Ja trzymająca mydło i niewinnie się uśmiechająca… - nie powiem więcej by nie spoilerować.). Polecam każdemu, komu Oldboy przypadł do gustu - a jeżeli ktoś go nie widział - zapewniam, że oba warto obejrzeć.

Muszę jeszcze upolować Sympathy for Mr. Vengeance - sądze, że będzie równie dobry jak dwa pozostałe.

WordPress database error: [Table 'monochrome.weblog_comments' doesn't exist]
SELECT * FROM weblog_comments WHERE comment_post_ID = '118' AND comment_approved = '1' ORDER BY comment_date


3 Responses to “Pani Zemsta”

    No Comments

    Leave a Reply